Poziom przeprowadzenia reklamacji
Poziom przeprowadzenia reklamacji - dno i metr mułu. Zaczynając od tego, że zakupiony fotel reklamowany dwukrotnie, przy drugiej reklamacji powoływanie się na przepisy, że producentowi przysługuje prawo do wymiany przy PIERWSZEJ REKLAMACJI - strzał w kolano. Od razu zażądałam zwrotu kasy, bo pierwsza reklamacja była w listopadzie na dokładnie te same przypadłości, co druga reklamacja marcu. Poza tym, utrudnianie odbioru towaru celem wysłania go do serwisu producenta, teksty że oni nie wezmą fotela bo jest w całości i tym bardziej, nie będą siędo mnie dostosowywać z terminem - żenada kompletna!!!
Nie wspomnę o tym, że fotel odebrano ode mnie 23.03.2026 r i do dzisiaj nie mam OFICJALNEGO STANOWISKA, co z reklamacją. Dostaje tylko maile o "wydłużeniu procesu reklamacyjnego", dopiero po milionie telefonów do działu reklamacyjnego udało mi się w piątek 10.04.2026 dowiedzieć, że "naprawa produktu przekracza jego wartość, więc mogę wybrać nowy towar, inny towar lub zwrot środków". Od razu wystąpiłam o zwrot środków, wysłałam mailowo numer konta i co? Nic. We wtorek telefon na infolinię, dostaje informację "brak konkretnych stanowisk w kwestii reklamacji, jest wstępna decyzja o uznaniu", po wytłumaczeniu, że ja już w piątek wysłałam dane do przelewu i dzwonię, aby dowiedzieć się kiedy będzie łaskawie zwrot MOICH pieniędzy, Pani się gubi, przeprasza bo w systemie inna informacja a w mailach inna informacja... To samo wczoraj. Brak możliwości kontaktu z osobami decyzyjnymi w tej sprawie a ja od miesiąca bez fotela i bez pieniędzy. NIE POLECAM !!!!!!!








